Chcemy na tych stronach ponownie odkrywać to, co pewnie przez wielu zostało już odkryte. Dla stałych bywalców będzie to okazja do powrotu do magicznej rzeczywistości czeskich świątyń piwa. Mamy nadzieję, że swoją radą i doświadczeniem pomożemy jednak tym, którzy wszystko co piękne, mają dopiero przed sobą.
Dlaczego piszemy o czeskich piwiarniach? Odpowiedź jest prosta: uwielbiamy je. Znajdujemy w nich oprócz znakomitego piwa i smacznego jadła, atmosferę tworzoną przez czeskich piwoszy i pełne pięknych tradycji miejsca. Czechy to kraj w dalszym ciągu relatywnie tańszy niż nasza ojczyzna. Włóczęga po gospodach raczej nie narazi nikogo na bankructwo.
Tematu z pewnością nie wyczerpiemy, ale spróbujemy opisać wszystkie te miejsca, do których naszym zdaniem warto zajrzeć choć na chwilkę. Mamy swoje preferencje. Raczej nie interesują nas lokale dla posługujących się kartami kredytowymi obcokrajowców. Najchętniej bywamy tam gdzie rozbrzmiewa czeska mowa, króluje prostota i bezpretensjonalna atmosfera. Pomimo niewątpliwej komercjalizacji lokali na szlakach turystycznych, miejsc takich jest sporo.