<<
"BAŠTA U BANSETHU"    
róg taborskiej i sezinovej
mapa on-line
Popularna gospoda urządzona niby w starym stylu, w której widać jednakże dbałość o szczegóły i chęć połączenia tradycji z nowoczesnością tak charakterystyczną dla nowszych restauracji w rodzaju "Ztraty a nalezy". Gospoda "U Bansethu" jest jedyna i przez to wyjątkowa. Położona w narożnej kamienicy na przeciwko nuselskiego ratusza wabi ciekawym, stylowo urządzonym wnętrzem, miłą obsługą, bezbłędnym Pilznerem (choć raczej nie jego ceną - 26 Kč) i kilkoma smaczkami.
        
Nad wejściem do lokalu wisi tabliczka z jednoznacznym n
apisem "vyčep" stylizowana na te z nazwami praskich ulic. Nad jednym ze stołów zakrytych obrusem w biało-czerwoną kratkę podobna wywieszka z jeszcze bardziej intrygującym napisem "stůl Jaroslava Haška". Sympatyczny kelner zapewnia, że pisarz nie tylko był tu częstym gościem, ale też przy owym stole stworzył np. coś, co zabrzmiało dla nas jak "Sto zwierząt" (?). Nie jesteśmy pewni bo i z czeszczyzną
nienajlepiej, a i luki w wiedzy dotyczącej J.Haszka też by się znalazły. Niby-drewniany niby-kot przy rzeczonym stole to jeden z bohaterów wspomnianego dzieła, więc może kelnerowi chodziło raczej o „Świat Zwierząt" - periodyk, który pisarz redagował i z którego został sromotnie wyrzucony za wymyślanie nowych gatunków?
        
Haszek, który - notabene - unieśmiertelnił tę gospodę chyba najlepszą anegdotka w „Szwejku" -  widoczny jest też na pierwszej stronie
jidelnego listka pomysłowo stylizowanego na gazetę z lat 20-tych. "Baštovy novinky", bo taki tytuł nosi ów godzien lektury periodyk, kryje w sobie dość niekonsekwentną mieszankę tradycyjnej czeskiej kuchni (nakladany hermelin, praska szynka, gulasz), wariacji na temat (kilka schabowych pod hasłem: "vepřova koteleta Xkrat jinac") czy wreszcie - dań, których Haszek zapewne nie wziąłby do ust (spory wybór dań włoskich).
        
Twórcza wena nie opuściła włodarzy lokalu również przy wymyślaniu nazw potraw. Oto próbka: vepřove kolinko s čunika Veny v pivnim laku nakladane a dvě hodiny na plotne tažene. Trzeba przyznać, że brzmi zachęcająco, podobnie jak cena - 88 Kč za pół kilo tego specjału.
galeria