Jeśli na Libeń przyjedziecie metrem to trudno będzie rozpocząć biesiadowanie gdziekolwiek indziej niz U Jaguszki.
Jest coś wysoce demoralizującego w fakcie, iż tak klasycznie klasyczna czeska gospoda jest dla każdego na wyciągnięcie ręki. Wysiadamy z metra, rozglądamy się - i jest. Radujące oczy logo browaru w Pilznie. Klasyczna knajpka na rogu ulicy, klasyczna klientela - zawsze pełno rodzin z dziećmi, klasyczni kelnerzy, którzy zakręcą nosem gdy poprosicie o herbatę do śniadania, bo przecież do śniadania najlepiej pasuje piwo. Klasyczny wreszcie smak czeskiej kuchni i niezrównanego pilznera.