U KRALE JIŘIHO
liliova 10
Brama domu przy Liliowej 10 kryje sporo niespodzianek. Są tu trzy gospody. Bufoniasty Irish pub i dospoda U Krale Jiriho.

Ta ostatnia podzielona jest na dwie częsci. Pierwsza maleńka z oknami na ulicę oraz położona w głębi korytarza piwnica. Do piwnicy trzeba zejść po wielu krętych i stromych schodach ale warto. Na dole wnętrze jak z epoki romańskiej. Półokrągłe sklepienie i ściany z nieobrobionych kamieni.

Atmosfera tu fajna, żywa i z emocjami. Gospoda nastawiona jest na różnej maści dziwaków wiec i muzyka sącząca sie z głośników bywa niebanalna. Słychać tu Zappę i Capitana Beefharta. Za maleńkie pieniądze można zaś napić sie trudnego do odnalezienia w innych częściach Pragi piwa Platan. Dobre.

Problemem są wyjścia do toalety. Za każdym razem trzeba pokonywać strome schody. Piwnica otwarta jest dopiero od 16. Jeśli U Tigra brak miejsć warto tu wpaść.
mapa on-line
<<