U MEDVEDA
liberec, hejnicko 77 (wjazd do liberca)
Warto się tu zatrzymać jeśli obawiamy się, że nie wytrzymamy z głodu by dojechać do Svijan.
Knajpka posiada klasyczny wygląd wiejskiej gospody ze wszystkimi jej zaletami (bo wad klasyczna wiejska gospoda nie posiada) mimo, że leży już w granicach aglomeracji Liberec.


Drewniane ławy, przytulna atmosfera, doskonałe i pomyslowe jedzenie w tzw. słusznych porcjach
*, zaufania godni współbiesiadnicy (zazwyczaj Czesi) oraz pomocni kelnerzy, wśród których bardzo często pojawiają się praktykanci.  Zawsze, gdy na nich patrzymy wracają marzenia by rzucić w cholerę nierzadko ciekawą pracą w Polsce i rozpocząć nowe życie w Czechach jako pomocnik kelnera.
Niedźwiedź prowokuje też do innych marzeń: jakby to było pięknie w Polsce gdyby tradycja, a przede wszystkim przepisy podatkowo-sanitarne pozwalały na zakładanie takich cudownych gospód i u nas w każdej wiosce.



*Jedliśmy tu kiedyś tak olbrzymie dania, że każdy zostawił jakieś pół talerza. Aby kelner nie pomyślał, że nie smakowało, zostawiliśmy mu wówczas największy chyba napiwek.
<<