Trudno powiedzieć, czy to miejsce można było nazwać rajem ale było na tyle charakterne, że nie sposóby było się w nim nie zatrzymać w drodze z Malej Strany na Andel.

Miejsce gdzie ceny Staropramena 10* nie przekraczały długi czas 9 koron. Familijna atmosfera polegała zaś na tym, iż kelner grający na automatach w innym pomieszczeniu obok pozwalał stałym bywalcom na nalewanie sobie piwa bez jego udziału. Co też większość bywalców skwapliwie robiła, grzecznie odkreślając nalane piwo przy swoim nazwisku na tablicy przy szynkwasie. Ciekawe, czy byłoby to możliwe w Polsce?... Na stan toalety należy spuścić zasłonę milczenia albowiem o zmarłych mówi się albo dobrze, albo nic.

O zmarłych... No cóż, gdy w lutym 2005 roku przechdziliśmy tam po 2-letniej nieobecności w tym rejonie okazało się, że Hostinec został zavřeni. Można tylko napisać, iż jeszcze jedno przepiękne miejsce niestety odchodzi w niebyt. Smichow w ostatnim czasie robi się modną, zeuropeizowaną dzielnicą i na miejsce tego gościńca zapewne powstanie coś ugładzonego i trendy. Można mieć tylko nadzieję, że będą tam podawać piwo i nie będzie to Stella Artois.
HOSTINEC V KOUTKU
ul. eliski peskove 9
mapa on-line
<<