Przyjemna gospoda u wejścia do stacji metra Českomoravska nieopodal areny Sazka. Dwie podłużne sale wyłożone białymi kaflami i zastawione stołami z zielonymi obrusami staropramena goszczą zwłaszcza sztamgastów (pierwszy stół przy wejściu zarezerwowany specjalnie dla nich) raczących się od rana 10-tką Staropramena zaprawianą rumem i głośno roztrząsających sprawy istotne dla tego świata najczęściej zwracając się do siebie per "ty vole".
W karcie zestaw klasycznych czeskich potraw za 60 Kč - gulaš, svičkova, hovezi i veprova pečene. Warto wpaść zwłaszcza rano, bo kuchnia oferuje kilka pożywnych i smacznych dań śniadaniowych, co w Pradze bynajmniej nie jest regułą. Najtańsza jajecznica na cibulce kosztuje ledwie 20 Kč , a bardzie "ekskluzywne" jaja na bekonie (anglicka slanina s vejci) czy na szynce z serem (šunka s vejci zapečena se syrem) - 35 Kč . Plus lekki i zwiewny Staropramen z rana jak smietana (16 Kč ).