Jedna z najpiękniej położonych gospódek w całej Pradze. Przecudny widok na radnickie schody wart jest by tu wstąpić.
Pierwsza rzeczą którą zauważamy po wejsciu są utrzymane w ciemnoniebieskich kolorach malowidla na suficie pomieszczenia, gdzie znajduje sie nalewak. Na granatowym tle gwiazdy, rośliny , ptaki i ludzie. Trudno zgadnąć o czym to dzieło opowiada ale nie jest to chyba tak do końca ważne.
W gospodzie króluje Kralovsky Pivovar Krusovice Rudolfa II . Piwo kosztuje 20 koron i podawane jest w pieknych szklanicach z logo browaru. Trzeba przyznać, że osoby zajmujące się plastyczną oprawą produktów z browaru kruszowickiego mają wspaniały gust.
Jedelni listek jest skromny ale każdy zgłodniały wędrowiec będzie mógł rzucic tu coś na ząb. Można zamówić parek w rohliku za 15 koron, pekelnika za 22 korony czy też utopenca za 20 koron. Albo cokoladovego dorticka za 17 koron.
Nad bufetem wiszą przyczepione pineskami banknoty. Widać polską dychę. Pani gospodyni bardzo atrakcyjna. Jej obecność skierowała naszą rozmowę na tematy odrobinkę niecenzuralne...