Po odwiedzinach w Pivnej Galerii gdzie dowiemy się JAKIE piwo się pije w Czechach, warto też odwiedzić położoną nieopodal gospódkę "U Pivovaru" by dowiedzieć się JAK się je pija.

To klasyczna, maleńka pivniczka, gdzie na 25mkw zmieści się niezliczona ilość gości sączących Gambrinusa oraz jedzących zwyczajne czeskie jadło, którego skromniutki acz solidny wybór wystawiony w witrynce na zewnątrz przykuwa uwagę przechodzących ulicą.

A ulica pełna jest niedokończonych budów, odnawianych budynków, wykopywanych fundamentów. Zapewne za parę lat będzie tu nowoczesna dzielnica pełna spieszących do pracy urzędników. Teraz jednak wszyscy goście tłoczący się przy ciasnych stolikach poubierani są w uwalane wapnem stroje robotników. Zawsze to taniej dla inwestora i gospodarki narodowej gdy robotnicy mają do gospody blisko. Dwa-trzy piwa, čečkova polevka, uzena krkovice a brambory i już mozna wracać do pracy.

Tanio tu, smacznie i sympatycznie. Zdjęć w galerii chyba nie będzie bo troszkę nie wypada fotografować ludzi w takich gospódkach. Przyjedźcie tu sami. Najlepiej w okolicach południa
U PIVOVARU
ul. poupetova 12
<<
mapa on-line